Po latach dominacji chłodnego minimalizmu wnętrza wracają do natury. Rok 2026 w oświetleniu należy do materiałów, które się starzeją z wdziękiem: drewna, mosiądzu, lnu i ręcznie formowanego szkła.
Organiczne formy
Projektanci odchodzą od idealnych brył na rzecz kształtów inspirowanych naturą — miękkich łuków, asymetrii, faktur przypominających kamień czy papier. Lampa przestaje być technicznym urządzeniem, a staje się rzeźbą, która za dnia dekoruje, a wieczorem tworzy nastrój.
Mosiądz i szampańskie złoto
Złote wykończenia pozostają na topie, ale w cieplejszym, bardziej stonowanym wydaniu. Szczotkowany mosiądz i szampańskie złoto zastępują błyszczący chrom. Takie detale pięknie łączą się z beżami, kremami i naturalnym drewnem.
Światło jako rytuał
Coraz częściej projektujemy oświetlenie warstwowo: osobne źródła na pracę, kolację i wieczorny relaks. Ściemniacze, ciepłe barwy i punktowe akcenty pozwalają zmieniać charakter tego samego wnętrza kilka razy dziennie.
Nasze nowości na ten sezon znajdziesz w kategorii Nowości — każda lampa powstaje w krótkich seriach, z materiałów, które będą zdobić wnętrza przez dekady.
Zostaw komentarz